Imprezy integracyjne

imprezy-firmowe

Impreza integracyjna. Co to jest?

Zabawa w trakcie której poznajemy się lepiej, zaczynamy odkrywać nasze mocne strony, uczymy się współpracy. A do tego spędzamy czas na świeżym powietrzu, w towarzystwie osób, które na co dzień spotykamy w zupełnie innych okolicznościach. Impreza Integracyjna to czysta radość oraz niezwykłe odkrycie. Nagle bowiem okazuje się, że nasi znajomi z pracy mają nam do zaoferowania znacznie więcej niż sądziliśmy. Impreza integracyjna to także zmiana otoczenia. Jeśli chcesz się wyrwać z biura, zamienić marynarkę i krawat na coś o wiele luźniejszego, już dziś zaplanuj wyjazd.
 

Impreza Integracyjna. Dlaczego jest ważna.

Gdy lepiej się poznamy i zrozumiemy jakimi ludźmi naprawdę jesteśmy, będziemy potrafili skuteczniej się komunikować. Odkrywamy co jest dla nas ważne, z czego się śmiejemy, a jakich tematów nie powinniśmy poruszać na co dzień. Dzięki temu zespół staje się o wiele skuteczniejszy. Przestajemy być dla siebie jedynie adresami mailowymi czy numerami telefonu, zaczynamy tworzyć zgraną paczkę przyjaciół robiących coś wspólnie. A dodatkowo, w trakcie zabawy, rywalizujemy w miłej atmosferze i dbamy o zdrowie.
 

Impreza integracyjna. Gdzie ją zrobić?

Pod gołym niebem w Parku Rozrywki Aktywnej Bartbo, lub w Karczmie Bartbo w Butrynach. To miejsce powstało właśnie do takich działań. Posiadamy przestrzeń pełną atrakcji. Mamy park linowy,  quady i wiele innych pojazdów, paintballowy poligon z prawdziwym autobusem w którym można się schować, a nawet Eko Labirynt o powierzchni jednego hektara. Mamy także Karczmę w której zorganizujesz imprezę integracyjną z DJem, albo koncert. Zabawa z nami to inwestycja w zespół.

 

 

Z pamiętnika Parku Bartbo

Mirek od dawna szykował imprezę integracyjną dla swoich chłopaków. –To najlepszy sposób na zżyty zespół – stwierdził w końcu i razem z całą firmą zawitał do parku Bartbo. Czekała na nich moc zabawy i wyzwań, które mieli pokonać wspólnymi siłami.

Zaczęło się od zabawy z kodem Alfabetu Morsea który wspólnie musieli rozpracować. Stanęli w kole i już po 10 minutach mieli gotowy schemat. Kolejne kilka chwil i  zadanie było wykonane. Wskazówka pokazywała wzniesienie, na które udali się biegnąc na spotkanie z parkiem linowym. –To nam prezes zgotował zabawę – krzyknął Leszek. Panowie trafnie ocenili wysokość przeszkód i rozpoczęli przeprawę. – Idziemy na czas – krzyknął prezes – a na zwycięska drużynę czeka nagroda przy ognisku. Panowie szybko podzielili się na zespoły i ustalili strategię. Już po kilkunastu minutach pierwszy z nich zjeżdżał na 130 metrowej kolejce tyrolskiej.

Na dole czekał ich ciąg dalszy zabawy. Oczom zespołów ukazały się mundury moro i markery. – Paintball? Super! – dało się słyszeć okrzyki. Po chwili wszyscy przebrali się w stroje do gry i zaczęli ustalać strategię. Ale tu pojawiło się kolejne wyzwanie: przegrani zaniosą zwycięzców na rękach do miejsca obozowania. Po paru minutach słychać było jedynie wystrzały z markerów, a potem okrzyki zwycięzców.

Ognisko pod wiatą paliło się na dobre, podczas gdy przegrani nieśli na rękach zwycięzców w miejsce odpoczynku. Zespół był w doskonałych nastrojach, przegrana drużyna doniosła kolegów na miejsce śmiejąc się i pokrzykując. Kiełbaski i napoje już na nich czekały. Wyraźnie było widać jak relacje zespołu się zacieśniały i rodziły się przyjaźnie. O to właśnie chodziło Mirkowi.

 

Cena: Kalkulacja indywidualna

 

Godziny
otwarcia:

wszystkie weekendy czerwca
i od 01.07 do 29.08

11:00 - 19:00

Pozostała
część roku

wymagana rezerwacja